sobota, 19 maja 2018

Nowe igielniki...

Zasadniczo nie ma o czym się rozpisywać... moje igielniki już znacie.
Kolejne maszyny do szycia do wbijania igieł i szpilek... nuuuuda ;)

Igielnik z motylem:




Igielnik czekoladowy z małą nutką patchworkową :)




... jeszcze taki :)



Kolejna czekoladka :)




Ostatni:




Przypominam, ze przepis na taki igielnik znajdziecie TUTAJ :)

Uszyłam też igielnik- przybornik mocowany na maszynie. Nie jest do mojego modelu maszyny, ale wiem już, że do tej do której był przeznaczony pasuje idealnie :)




Mam nadzieje, że Was nie zanudziłam  :)
Pozdrawiam serdecznie <3

sobota, 5 maja 2018

Mata "Łąka"

Dawno temu szyłam matę " Łąka" dla mojej córki, wtedy stąpałam po omacku, teraz wzbogacona o szereg nowych doświadczeń chętnie powróciłam do tego tematu.
Tym razem mata jest pikowana.


Musiałam uważać, żeby nie zapełnić jej za bardzo... dla dziecka też musi być miejsce ;)
Na środku łąki jest mały pagórek na którym wyrósł kwiatek który przyciągnął motylka.


 Na skraju wyrósł piękny mak w którym zamieszkał owad i tu zdania mogą być podzielone... Trzmiel to czy pszczoła? Interpretacja dowolna ;)





Drugi narożnik zamieszkiwany jest przez małą, troszkę wstydliwa gąsieniczkę, która jak tylko może to ukrywa się w swoim kokonie.



Kolejny mieszkaniec z którym można bawić się w a kuku to krecik ;)



Na łące nie może zabraknąć zielonej żabki:


.. i dla niej znalazł się odpowiedni kwiatek na którym może wygodnie się wylegiwać  .


To właściwie wszystko o tej macie, czekam niecierpliwie kiedy znowu będę mogła podjąć na nowo ten temat, bo pomysłów wciąż mi nie brakuje.

Pozdrawiam serdecznie.