zbawieniem okazał się konkurs u Czarownicy, zachęcam wszystkich do zgłaszania się,super konkurs.
Spędziłam więc dzień przy nieulubionej maszynie:)
W trakcie projektowania i szycia powracał mój humor i co najważniejsze wena! Odczułam ogromną ulgę i nie ważne jaki będzie wynik konkursu, ja czuję się cudownie.
Oto czarownica nowoczesna, nieco mroczna, ale pełna uroku i delikatności. Mnie oczarowała od razu.
Każda czarownica ma swojego kota, moja również, zwierzak jest dość umowny....wymowny....proszę się z niego nie nabijać, ma wielkie oczyska którymi próbuje hipnotyzować;)
W torbie czarownicy są wszystkie potrzebne rzeczy: szklana kula, jakieś duperele....wszakże jest kobietą, wiecie o co chodzi:) oczywiście jest i miotła- jak na nowoczesną czarownicę przystało miotła jest składana, bo w tych czasach nie wypada paradować z miotłą, jeszcze ktoś ją weźmie za pracownicę firmy sprzątającej i dopiero będzie:):):)
Życzę miłego wieczoru ♥


































