niedziela, 9 listopada 2014

On i Ona....

Listopad snuje poranne mgły po ziemi,w dzień oślepia słońcem które wciąż jeszcze cudownie przygrzewa...a ja popadam w melancholie.Mój dobry nastrój szybko zmienia się w jakieś tęsknoty,smutek,trudno mi z sobą wytrzymać,a co dopiero mają powiedzieć ludzie obcujący ze mną na co dzień...
Czuję na plecach oddech starości,czas nieubłaganie biegnie do przodu,a ja zostaje gdzieś w tyle...
Zmierzyłam się z moim demonem,uszyłam figurki staruszków i kiedy spoglądam na tę parę uśmiech gości na mojej twarzy... On i Ona w jesieni życia.
Pierwsza powstała Babunia:


...potem dołączył do niej Dziadzio i od razu zrobiło się miło, we dwoje zawsze jest lżej :)


Dobrze mieć wsparcie w drugiej osobie, czuć się kochanym bez względu na wszystko...


Wybaczcie smutny ton tego postu, ale to chyba jedyne miejsce gdzie bezkarnie i bez ogródek mogę pisać o swoich bolączkach...
pozdrawiam serdecznie ♥

20 komentarzy:

  1. cudna parka, jak na nich patrzę uśmiech pojawia i się na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe figurki - na taką starość nie ma się co gniewać...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe figurki, nic tylko podziwiać i gratulować talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. był sobie Dziad i Baba
    bardzo starzy oboje... :-D

    ale dlaczego smutny, jak dla mnie parka ma przekaz bardzo optymistyczny, nie rozumiem dlaczego u nas starość jest postrzegana a takim kiepskim świetle, to wiedza, doświadczenie, mądrość życiowa, można i należy czerpać z tego garściami zamiast "zabierania babci dowodu" :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocza z nich parka :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać, że dobrze im razem, są uroczy :))
    Słoneczka dla Ciebie Aniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczności:) Pozdrawiam serdecznie-Gosia*

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś wspaniałego :) gratuluję talentu

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna para. Nie wiem dlaczego za każdym razem widzę dziadka z Mappet Show, który siedział z kumplem w loży :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewczyny już wszystko powiedziały w temacie, był sobie dziad i baba. Pięknie wykonane laleczki, a ja wcale aż tak staro się nie czuję, mimo przybywających lat i kolejnych wnuków. Dojrzały / czytaj:stary/ wiek ma wiele zalet. Szukaj w nim to co najlepsze, a nie to że już czas na Ciebie, by wycofać się z życia. Więcej optymizmu, kobieto!!!!!!!!!!.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękni staruszkowie , rzadko się takich spotyka na ulicy...

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu jesteś niesamowita, urocze są, jaki Ty masz talent

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardo czuła i piękna para, artystka z Ciebie, pięknie uchwyciłaś twarze i postacie, a to nie proste!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna parka staruszków :)
    Każdy wiek ma swoje piękno, trzeba tylko umieć go znaleźć. Popatrzyć na to co jeszcze mogę zrobić w życiu, że mam swój czas dla siebie, że mogę się zająć tym co lubię. A co do fizyczności, cóż, w zmarszczkach też widać piękno życia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekna para, dobrze, że są razem.
    Ostatnio gdzieś mi przemknęła, w jakimś wywiadzie, pani przed 30 przerażona tym, że się starzeje. Coś się z nami porobiło, ze tak gonimy za młodością...A przecież młodość nam się niesamowicie wydłużyła - moja mama, gdy była w moim obecnym wieku, była bardzo poważną panią. Ja się absolutnie taka nie czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej, jaka piękna para :) Jestem pod wrażeniem. ŚLiczni są :)

    OdpowiedzUsuń