piątek, 13 stycznia 2012

Coś jednak robię...

Wracam po krótkiej przerwie.Nie szyłam ostatnio zbyt wiele, właściwie to tyle co nic, jakieś drobne naprawy odzieży i takie tam... Jakoś straciłam cały zapał i chęci, może to ta szaro-bura pogoda za oknem sprawia, że nic mi się nie chce.
 Spróbowałam jednak czegoś nowego, nie wyszło to najlepiej co zobaczycie na zdjęciach, jednak na żywo nie jest tak żle:)





Taki oto trójwymiarowy obrazek, technika podpatrzona w necie, bardzo mi się spodobało robienie czegoś takiego, muszę jednak uzbroić się w jakieś materiały papiernicze, bo z tym u mnie krucho. I nie tylko z tym, dawno nie robiłam zakupów, tkaninek ubyło mi tyle, że szok! Niby coś mam,ale jak coś chcę uszyć to nie ma z czego, muszę wyruszyć na jakieś łowy:)
Wczoraj zaczęłam szyć strój syrenki dla Karoliny, wkrótce wielki bal przedszkolny, mała nie może się doczekać, a ja siwieję;) Naszukałam się materiałów, bo oczywiście strój ma być różowy.W trakcie szycia zrobiłam kilka zdjęć. Zaczęłam od ogona:


Do środka włożyłam piankę, żeby ogon nie stracił kształtu.



Następne były pikówki:



Na bokach dodałam kliny, również z pianką i przepikowane:



Całość zeszyłam zostawiając otwór u dołu, tak żeby można było swobodnie chodzić i doszyłam kawałek materiału coś w rodzaju spódnicy:



Następnie na wierzch zrobiłam drugą warstwę tym razem udrapowaną, bo tak to chyba się nazywa:



W trakcie szycia maszyna odstawiła mi cyrk pt.ja tego materiału nie szyję...ale jakoś ją obłaskawiłam. Następnym krokiem było połączenie obu warstw i wszycie gumki:


Wygląda na to, że dół stroju mam za sobą, teraz muszę doszyć górę i niestety mam podejrzenie, że to sprawi mi trudność...okaże się w trakcie szycia.Trzymajcie więc za mnie kciuki:)

Widzę, że przybyło kilku nowych obserwatorów z czego bardzo się cieszę i witam ich serdecznie. Dziękuję  Wam za wszystkie komentarze które u mnie zostawiacie.
Życzę miłego dnia:)





12 komentarzy:

  1. Ale bajer! Zmotywowała Cię Karolinka do działania :) Kreacja bardzo pomysłowa. Trójwymiarowa kartka bardzo fajnie wygląda. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o raju! ja moim Potworom co najwyżej kapelusz Zorro robiłam :) teraz mam zamiar Młodego zawinąć w prześcieradło i będzie za Dionizosa robił :)Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Trójwymiarowy obrazek wyszedł ci super 1 Pierwszy raz widze cos takiego :)
    Ciekawa jestem stroju syrenki w całości ,tzrymam kciuki ,ale jestem pewna ,że Ci sie uda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz widzę taki obrazek i zupełnie nie wiem jak powstał, ale to super pomysł na karteczki! A syrenkę skomentuję jak obejrzę efekt końcowy, bo ogonek świetny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno sobie poradzisz z uszyciem reszty stroju, przecież Ty wszystko umiesz uszyć :))) Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za udział w moim candy, pozdrawiam i tycze szczęścia w losowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale czadowa syrenka będzie:D wymiecie wszystkich tych ogonem z balu:D w końcu królowa jest tylko jedna:D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny domek schowany wśród gałązek.

    OdpowiedzUsuń
  9. co to za pianka w tym ogonie? gdzie takie coś można kupić?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta pianka to inaczej gąbka,mozna ją kupić w arkuszach np.na Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  11. QUOTE: A peaceful rest to the 1 who loves me on the other
    side. From this web page, you will know their founding yr and some history.
    Yet we don't really bother about that, and jump right in.

    Feel free to surf to my homepage; psychic solutions by lynne ()

    OdpowiedzUsuń