Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeróbka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przeróbka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 marca 2017

Pierwszy Dzień Wiosny :)

Dzisiejszy dzień był jeszcze bardziej zakręcony niż pozostałe do tej pory, a wszystko za przyczyną naszej kochanej wiosny której tak niecierpliwie wszyscy wyglądają. Zaczęło się bardzo obiecująco, słońce, śpiew ptaków... cudownie! Nie trwało to jednak długo, nadciągnęły chmury i lunęło deszczem, kapryśna ta nasza wiosenka i to bardzo ;)
 Spędziłam kilka godzin w szkole z moją córką, może powinnam robić to częściej, czuję się dużo młodziej :)
Karolina wystąpiła w stroju który przygotowałam specjalnie na tę okazję, a jest to strój w narodowych barwach Włoszech :)
Przeróbce uległa bluzka która miała krótki rękaw, kolorowe wstawki były bardzo pomocne, zatuszowały fakt, że rękawy składałam z mniejszych kawałków.


Ze spódnicą miałam wyjątkowe szczęście, bo znalazłam gotowca, wystarczyło wykończyć ją czerwoną lamówką :) Z gorsecikiem nie było już tak lekko, na początku nie bardzo wiedziałam z czego go uszyć.
Znalazłam kawałki tkaniny obiciowej, jest idealna i nawet z podszewką nie miałam większych problemów mimo, że bardzo rzadko szyję takie rzeczy :)


Wyszperany sznurek okazał się za krótki, użyłam więc wstążki:


Całości dopełnił fartuszek, dodam, że zarówno rękawy jak i fartuszek powstały ze spódnicy.
Strój bardzo wszystkim się podobał, więc nie będę ukrywać swojego zadowolenia :)
Po uroczystościach szkolnych wpadłyśmy do parku na małą sesję zdjęciową, Karolina była już wykończona czego nie dało się ukryć...co za matka, żeby umęczone dziecko ciągać po kniejach ;)




W domu mam mały armagedon czyli przemeblowanie, zupełnie straciłam orientację gdzie co jest, ciekawe ile czasu zajmie mi ogarnięcie tego... dobrze, że maszyn nie zgubiłam przez to wszystko ;)
Konkurs na Szyciowy Blog Roku idzie swoim tempem, niestety na początku były problemy z oddawaniem głosów, wiele z nich nie zostało zaliczonych, ale cieszę się, że byli tacy którzy nie poddawali się i próbowali dalej, żeby coś mi tam przybyło :) Podglądam co się dzieje i cierpliwie czekam na koniec :)
Głosowanie zakończy się 24 marca, na wyniki czekamy do 28 marca.

To wszystko na dziś :) Pozdrawiam serdecznie.



poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Wyniki rozdawajki.

Moi Kochani, miałam bardzo trudny wybór żeby spośród osób które napisaly wierszyki wybrać ten jeden.
Poprosiłam więc o pomoc moją córkę Karolinkę i blogowa koleżankę Danusie.
Po przeczytaniu wszystkich wierszyków każda z nas niezależnie wskazała na wierszyk napisany przez.......
                                                              Niesamowity Kuferek
Gratulujemy całej rodzince u której Zajączek znajdzie dach nad głową :)


To jednak nie koniec! Mam dla Was nagrody niespodzianki które w ciągu 6 tygodni otrzymają:

                                                              Anka
                                                   Radziejowe Zacisze
                                                           
Mam też jedno wyróżnienie dla niesamowitej Czarownicy której nie sposób pominąć czytając jej wierszyki.
Co prawda jej wierszyki są o chomiczkach, ale to nieporozumienie już sobie wyjaśniłyśmy,a ja w przyszłosci postaram się bardziej zrozumiale się wyrażać :)

Bardzo Wam dziekuję za udział w mojej zabawie, gdybym mogła nagrodziłabym wszystkich uczestników, ale niestety, wiecie jak to jest.
Na zakończenie chciałam Wam pokazać moje nowe koty, nie sa moim pomysłem, ale ja pozwoliłam sobie na dokonanie nie wielkiej przeróbki szablonu.
Oryginalne koty znajdziecie w tym miejscu,a to sa koty uszyte właśnie z tego szablonu:



A to już koty wg przerobionego szablonu :)
Różnica jest bardzo delikatna, ale ja tak uwielbiam te przeróbki :)



Szablonem proszę sie częstować jeśli Wam się podoba ♥



Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego tygodnia :)

środa, 24 października 2012

Sprawy niedokończone i inne...

I nastała cisza.....................którą przerywam:)
Co robiłam kiedy mnie nie było? Nic nadzwyczajnego,wszywanie zamków i jakieś przeróbki którymi nie będę Was zanudzać, powstały też rzeczy których tutaj jeszcze nie pokażę,ponieważ dzisiaj poleciały do swoich właścicieli :) I w tym miejscu powrócę do spraw niedokończonych...jak wiecie chciałam obdarować moich obserwatorów prezentami, no cóż...zgłosiły się tylko dwie osoby z pięciu, myślę, że czas minął dla tych które tego nie zrobiły.Pora wskazać nowe osoby, do tablicy wywołuję:
Jej Wysokość Królową Margo;) jako 151 obserwatora oraz Pracowite Słoneczko, żeby nie było poszkodowane jako 149 obserwator, została jeszcze jedna osoba, a jest nią........Alojka!
Czekam na Wasze zgłoszenia i kiedy już to zrobicie w ciągu miesiąca dostaniecie swoje prezenty:)
A teraz wracamy do mojego szycia.
 Napisałam wcześniej, że nie będę Was zanudzać przeróbkami, ale jedną Wam pokażę, żeby nie było, że tylko kurzołapy szyję;) Prosta przeróbka bluzki.
Przed:



Po:

 Prawda, że proste:) Bluzka w pierwszej wersji bardzo mi się podobała, ale w tej drugiej też nie wygląda najgorzej, bardziej młodzieżowo, oczywiście to nie moja bluzka...tak dla ścisłości.
Moja za to jest poducha z Jamniczkiem, aplikacja troszkę trójwymiarowa:


i jeszcze bliżej:


Ten projekt bardzo mi się spodobał, a ja rzadko jestem zadowolona ze swoich pomysłów, a właściwie z ich wykonania.To taki trening przed wykonaniem innego projektu, ale na razie na ten temat ciiiii....
Wciąż pracuję nad prezentem do rozdawajki, ale musicie jeszcze troszkę poczekać niestety,
moje "NIE MAM CZASU" nawet dla mnie brzmi jak Mantra...nie mam pojęcia jak zrobić, żeby się wyrobić...jeśli macie na to jakiś Złoty Środek to będę wdzięczna z podpowiedź.
I tak zupełnie na koniec chciałam tylko napisać, że cena końcowa z licytacji mojej poszewki na rzecz Marcinka po prostu mnie powaliła....jestem tym mocno wzruszona....

Pozdrawiam serdecznie.