Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 maja 2018

Mata "Łąka"

Dawno temu szyłam matę " Łąka" dla mojej córki, wtedy stąpałam po omacku, teraz wzbogacona o szereg nowych doświadczeń chętnie powróciłam do tego tematu.
Tym razem mata jest pikowana.


Musiałam uważać, żeby nie zapełnić jej za bardzo... dla dziecka też musi być miejsce ;)
Na środku łąki jest mały pagórek na którym wyrósł kwiatek który przyciągnął motylka.


 Na skraju wyrósł piękny mak w którym zamieszkał owad i tu zdania mogą być podzielone... Trzmiel to czy pszczoła? Interpretacja dowolna ;)





Drugi narożnik zamieszkiwany jest przez małą, troszkę wstydliwa gąsieniczkę, która jak tylko może to ukrywa się w swoim kokonie.



Kolejny mieszkaniec z którym można bawić się w a kuku to krecik ;)



Na łące nie może zabraknąć zielonej żabki:


.. i dla niej znalazł się odpowiedni kwiatek na którym może wygodnie się wylegiwać  .


To właściwie wszystko o tej macie, czekam niecierpliwie kiedy znowu będę mogła podjąć na nowo ten temat, bo pomysłów wciąż mi nie brakuje.

Pozdrawiam serdecznie.





piątek, 9 marca 2018

Akwarium

Ostatnio miałam przyjemność szyć matę czy też makatkę, w zależności jak będzie używana ;)
W skrócie pokażę Wam pracę nad nią, zapraszam.

Zaczęłam od tła:


Dno nie jest proste, w tym celu przycięłam tkaninę do pożądanego kształtu i zaprasowałam brzeg:


Następnie ułożyłam tło na włóknienie, doszyłam dno, wycięłam niepotrzebną część pozostawiając włókninę:


Z aplikacjami postąpiłam dokładnie tak samo jak z dnem:


Zaokrąglone kształty zaprasowałam na tekturowej formie:




Przed pikowaniem te dwie warstwy ułożyłam na spodzie, który przytwierdziłam do podłogi taśmą klejącą, to gwarantuje dobre naciągniecie, to podstawa, żeby nie było problemu w trakcie pikowania ze zmarszczkami pod spodem.


Następnie spięłam wszystkie trzy warstwy agrafkami:



Część roślin wypikowałam i ... oczywiście pomysły które wpadają do głowy już w trakcie szycia... przecież mogłam użyć kredek do tkanin, ale trzeba je utrwalać gorącym żelazkiem, a włóknina pod spodem tego nie lubi...Było ciężko, ale udało mi się to zrobić bez jej uszkadzania stosownie dozując temperaturę.


Wypikowanie tego cuda było dość żmudne, ale nie ukrywajmy, ja po prostu lubię to robić ;)


Po spikowaniu całości zaczęłam ciąg dalszy aplikacji, które są przytwierdzone na rzepy.
Do jednej z roślin użyłam sznureczka, posłużył jako łodygi:



Liście z jednej strony mają rzep, drugą jego część umieściłam na macie:








Z pozostałymi aplikacjami postąpiłam podobnie jak z listkami :) Przy krabie użyłam po raz pierwszy farb do tkanin, tak powstały jego oczy :)




Zrobiło się kolorowo, do obszycia maty użyłam takiej kolorowej tkaniny :)


Miałam kłopot jak zrobić zawieszki żeby całość można było bez problemu powiesić i wpadłam na pomysł żeby użyć sznureczka przeciągając go przez lamówkę:


Następnie przeszyłam po wierzchu tak żeby załapać sznureczek będący wewnątrz, to zapobiegnie jego przesuwaniu, wszystko jest stabilne :)


 Tak mata prezentuje się w miejscu przeznaczenia czyli w islandzkim przedszkolu Dagmamma - Milusińscy, Poznajcie co leży poniżej? Komplety "Wiosna - Jesień" :)





Aniu, dziękuje za zdjęcia, wzruszają mnie ogromnie, cieszę się, że gdzieś w świecie jest też cząstka mnie ♥

Pozdrawiam kochani :)

piątek, 19 czerwca 2015

Czerwcowe wyzwanie u Danusi.

W maju nie zdążyłam dołączyć do zabawy u Danutki, obiecałam sobie, że w tym miesiącu nie dam plamy i oto jestem :) Kolor żółty nie należy do moich ulubionych, chyba,że jako kolor dodatkowy.... kojarzy mi się oczywiście ze słońcem, plażą,owocami i jeszcze z czymś....z żółtymi papierami ;)
Przygotowałam dla Was koszyczek pełen owoców, troszkę ciężkostrawne, ale za to bardzo trwałe :)
Owoce w stylu Tilda, zawsze chciałam je uszyć, a teraz nadarzyła się okazja żeby to zrobić, dla zainteresowanych dorzucam szablon gruszek do samodzielnego wykonania :)

Smacznego :)


Poszłam troszkę na łatwiznę i zamiast wyszywać napis i wzorki na gruszkach i listkach użyłam pisaków do tkanin. I jeszcze jedna ważna rzecz, podkładka którą widzicie to dzieło Gazyni - kto u niej jeszcze nie był, niech zajrzy koniecznie :)
 Zachęcam wszystkich do wzięcia udziału w zabawie Danusi - Cykliczne Kolorki u Danutki ♥


To wszystko na dziś, pozdrawiam serdecznie ♥

wtorek, 11 lutego 2014

:):):)

Powinnam zrobić ten wpis parę dni temu, ale mój komputer skutecznie mnie zniechęca, chyba mnie mnie lubi ciągle się zawiesza. Wczoraj jednak pan doktor Syn zastosował cudowną kurację i oto jetem pełna nadzieji,
że w końcu uda mi się dotrzeć do końca wpisu.
Muszę się pochwalić wygraną w konkursie o ktorym pisalam poprzednim razem :)
Moje lale otrzymały tytuł " Miss & Mister Tilda " :) :) :)



Chyba nie muszę pisać jaka jestem szczęśliwa i dumna z moich lal :)
Dodatkową niespodzianką była nagroda rzeczowa na którą orgnizator Maszynybrother.pl zdecydowal się juz po zakończeniu głosowania i tak zostałam posiadaczką duzej i mocnej torby którą od razu wypróbowała moja Karolinka :)

                                     
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za oddane głosy i wsparcie którego mi udzieliliście ♥

Ostatnio uszyłam kilka drobnych rzeczy, zacznę od podkładek z aplikacją :




I jeszcze jedna podkładka z serduszkiem, na zdjęciu znajomy kubek który kiedyś wygrałam u Anuk_pl :)



 ...i jeszcze okładka na zeszyt :)






Jak widzicie wszystko uszyte jest z podobnych tkanin w których jestem wciaż zakochana.

Miłego dnia Wam życzę ♥