Zrobiło mi się zamieszanie z postami na blogu z racji udziału w Projekcie 52, trzeba teraz opanować jakoś ten bałagan. Na Facebooku prace są po kolei na blogu będę musiała to troszkę inaczej poukładać:)
Dzisiaj praca 2/52.
Wiem, że jest spore grono osób które nie przepadają za tymi gryzoniami, zapewniam jednak, że ten nie jest szkodnikiem. Dobrze ubrany i wychowany, a w dodatku chyba zakochany...
Prawda, że nie wzbudza w Was strachu? Wkrótce dołączy do niego jego wybranka :)
Napotkałam podobne myszki w sieci i od razu bardzo przypadły mi do serca, tamte były filcowane na sucho, ja postanowiłam takie uszyć. W większości szyłam ręcznie, ogonek jest na druciku co pozwala myszce utrzymać równowagę :)
To wszystko na dziś, życzę Wam miłego poniedziałku i udanego tygodnia ♥
Obserwatorzy
poniedziałek, 19 stycznia 2015
czwartek, 15 stycznia 2015
Niebiesko mi :)
Tak moi kochani, niebiesko mi, lekko i radośnie,a wszystko dzięki naszej Danutce :)
Ominęły mnie dwa miesiące tej świetnej zabawy, ale teraz mogę w końcu dołączyć do kolorowego korowodu do czego i Was gorąco zachęcam :)
Styczeń mamy niebieski..uwielbiam ten kolor! Kojarzy mi się z niebem,a kto jak kto ja lubię chodzić z głową w chmurach...bujać w obłokach...ach i się rozmarzyłam ;)
Przygotowałam coś na szczęście,a co przynosi to szczęście ??? Oczywiście zawsze on czyli Niebieski Słoń :)
Jak widzicie jest w formie prostej, dziecięcej przytulanki,tak miedzy nami mówiąc już go przetestowałam i jest w sam raz do przytulania, doskonale może zastąpić popularnego jaśka :)
...jeszcze kilka zbliżeń :)
Jak Wam się podoba? Szablon wykonałam samodzielnie i co ciekawe, wyszedł mi za pierwszym razem co utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że musi przynosić szczęście :)
Życzę Wam bardzo miłego dnia i duuuuuużo szczęścia ♥
a..i jeszcze banerek :) Co Ty ze mną masz Danusiu, hahaha :) dobrze, że tak czuwasz nad wszystkim ♥
Słoń jest kolejną pracą biorącą udział w Projekcie 52 :)
Praca 7/52.
Ominęły mnie dwa miesiące tej świetnej zabawy, ale teraz mogę w końcu dołączyć do kolorowego korowodu do czego i Was gorąco zachęcam :)
Styczeń mamy niebieski..uwielbiam ten kolor! Kojarzy mi się z niebem,a kto jak kto ja lubię chodzić z głową w chmurach...bujać w obłokach...ach i się rozmarzyłam ;)
Przygotowałam coś na szczęście,a co przynosi to szczęście ??? Oczywiście zawsze on czyli Niebieski Słoń :)
Jak widzicie jest w formie prostej, dziecięcej przytulanki,tak miedzy nami mówiąc już go przetestowałam i jest w sam raz do przytulania, doskonale może zastąpić popularnego jaśka :)
...jeszcze kilka zbliżeń :)
Jak Wam się podoba? Szablon wykonałam samodzielnie i co ciekawe, wyszedł mi za pierwszym razem co utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że musi przynosić szczęście :)
Życzę Wam bardzo miłego dnia i duuuuuużo szczęścia ♥
a..i jeszcze banerek :) Co Ty ze mną masz Danusiu, hahaha :) dobrze, że tak czuwasz nad wszystkim ♥
Słoń jest kolejną pracą biorącą udział w Projekcie 52 :)
Praca 7/52.
czwartek, 8 stycznia 2015
...w Nowym Roku...
Witajcie w Nowym Roku! Życzę Wam wszystkiego najlepszego, zdrowia i powodzenia!
Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, za pamięć...nie wiem jak Wy, ale ja nie próbowałam nawet postanawiać czegokolwiek na ten rok, życie ostatnio skutecznie mnie tego oduczyło.
Koniec starego roku był wyjątkowo smutny.... odeszła bliska mi osoba, w takich momentach zaczynam zastanawiać się nad sensem życia, wiem, że na pewno jest, ale ja nie do końca to rozumiem...
Nasi bliscy odchodzą, a my zostajemy i chcemy czy nie życie toczy się dalej, jakie to wszystko jest banalne.
Mam nadzieję, że ten rok będzie bardziej udany od poprzedniego i przy tej myśli pozostanę.
Moje pierwsze uszytki w tym roku to poduchy w szarościach, wykonałam je z tkanin obiciowych.
Wzór z jednej tkaniny przeniosłam na drugą, to łatwy sposób na zrobienie aplikacji.
Tu macie porównanie jak wyglądało to przed przeniesieniem wzoru :
Proste i efektowne, prawda?
Do kompletu uszyłam mniejszą poduszkę :)
Dołączyłam do pewnego projektu, ciekawa jestem co z tego wyniknie, bo to nie lada wyzwanie ...
Szczegóły znajdziecie na Blogu Yadis - zapraszam serdecznie ♥
Poduszki oznaczam nr projektu 1/52 "_
Życzcie mi powodzenia :)
To wszystko na dzisiaj, życzę Wam miłego dnia ♥
Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, za pamięć...nie wiem jak Wy, ale ja nie próbowałam nawet postanawiać czegokolwiek na ten rok, życie ostatnio skutecznie mnie tego oduczyło.
Koniec starego roku był wyjątkowo smutny.... odeszła bliska mi osoba, w takich momentach zaczynam zastanawiać się nad sensem życia, wiem, że na pewno jest, ale ja nie do końca to rozumiem...
Nasi bliscy odchodzą, a my zostajemy i chcemy czy nie życie toczy się dalej, jakie to wszystko jest banalne.
Mam nadzieję, że ten rok będzie bardziej udany od poprzedniego i przy tej myśli pozostanę.
Moje pierwsze uszytki w tym roku to poduchy w szarościach, wykonałam je z tkanin obiciowych.
Wzór z jednej tkaniny przeniosłam na drugą, to łatwy sposób na zrobienie aplikacji.
Tu macie porównanie jak wyglądało to przed przeniesieniem wzoru :
...i po przeniesieniu:
Do kompletu uszyłam mniejszą poduszkę :)
Dołączyłam do pewnego projektu, ciekawa jestem co z tego wyniknie, bo to nie lada wyzwanie ...
Szczegóły znajdziecie na Blogu Yadis - zapraszam serdecznie ♥
Poduszki oznaczam nr projektu 1/52 "_
Życzcie mi powodzenia :)
To wszystko na dzisiaj, życzę Wam miłego dnia ♥
czwartek, 25 grudnia 2014
Serdeczne życzenia.
♥ Moi kochani życzę Wam Spokojnych i Radosnych Świąt ♥
Miłości, pogody ducha, spełnienia marzeń
oraz
zdrówka,bo przecież ono jest najważniejsze :)
♥ ♥ ♥
wtorek, 2 grudnia 2014
Kalendarz Adwentowy.
Tak,tak moi kochani... jeszcze trochę to trzeba będzie zawiesić ogromną kłódkę na tym blogu.....
..i chyba na wszystkim co robiłam do tej pory, nie widać zmian na lepsze wręcz przeciwnie, każdego dnia obumiera kolejna cząstka mojej artystycznej duszy i nijak nie potrafię powstrzymać tego procesu...
Czasami mam taki zryw jak ten, po paru latach planowania uszyłam Kalendarz Adwentowy dla Karolinki,na szczęście zmieściłam się w czasie nim moja panna wyrośnie z takich rzeczy.
Kieszonki wypełniłam drobnymi słodyczami i karteczkami z dobrym uczynkiem na dany dzień, Karolina jest po prostu zachwycona,warto było :)
Uszyłam również wianek ze skocznymi reniferami:
Modlę się by ten dzień przyniósł mi nowe chęci do działania i mam nadzieję, że tak właśnie będzie, bo przecież "Nadzieja umiera ostatnia".
♥ ♥ ♥
..i chyba na wszystkim co robiłam do tej pory, nie widać zmian na lepsze wręcz przeciwnie, każdego dnia obumiera kolejna cząstka mojej artystycznej duszy i nijak nie potrafię powstrzymać tego procesu...
Czasami mam taki zryw jak ten, po paru latach planowania uszyłam Kalendarz Adwentowy dla Karolinki,na szczęście zmieściłam się w czasie nim moja panna wyrośnie z takich rzeczy.
Kieszonki wypełniłam drobnymi słodyczami i karteczkami z dobrym uczynkiem na dany dzień, Karolina jest po prostu zachwycona,warto było :)
Uszyłam również wianek ze skocznymi reniferami:
Modlę się by ten dzień przyniósł mi nowe chęci do działania i mam nadzieję, że tak właśnie będzie, bo przecież "Nadzieja umiera ostatnia".
♥ ♥ ♥
poniedziałek, 17 listopada 2014
Mistrzowski projekt.
Infekcja za infekcją wykańczają mnie, skutecznie odsuwają mnie od robótek i nie tylko...dzisiaj czuję się dużo lepiej i od razu wróciły mi chęci do wszystkiego :)
W tym wszystkim nie zdążyłam pochwalić się wynikami projektu w którym brałam udział, organizatorem była "Amatorskiej Sztuki Szkatuła", dzięki głosom internautów zdobyłam Mistrzowski tytuł :) :) :)
Wywiad ze mną znajdziecie TUTAJ , na stronie możecie poznać inne mistrzynie którym serdecznie gratuluje!
Przypomnę mój mistrzowski projekt, a jest nim oczywiście "Kot w butach" :)
Moja radość jest tym większa, że stawiając pierwsze kroki w filcowaniu na sucho nie myślałam, że mogę odnieść jakiś sukces :)
Zapraszam na strone FB "Amatorskiej Sztuki Szkatuła", zobaczycie tam mnóstwo pięknych prac i będziecie mieli możliwość poznania wspaniałych twórców z wielu dziedzin.
Skoro jesteśmy przy filcowaniu to pokażę Wam moje kolejne zwierzaki, tym razem są to pieski :)
Uzbierała się całkiem spora gromadka :) Wkrótce pochwalę się moimi kolejnymi pracami.
Życzę Wam miłego poniedziałku i udanego tygodni ♥
W tym wszystkim nie zdążyłam pochwalić się wynikami projektu w którym brałam udział, organizatorem była "Amatorskiej Sztuki Szkatuła", dzięki głosom internautów zdobyłam Mistrzowski tytuł :) :) :)
Wywiad ze mną znajdziecie TUTAJ , na stronie możecie poznać inne mistrzynie którym serdecznie gratuluje!
Przypomnę mój mistrzowski projekt, a jest nim oczywiście "Kot w butach" :)
Moja radość jest tym większa, że stawiając pierwsze kroki w filcowaniu na sucho nie myślałam, że mogę odnieść jakiś sukces :)
Zapraszam na strone FB "Amatorskiej Sztuki Szkatuła", zobaczycie tam mnóstwo pięknych prac i będziecie mieli możliwość poznania wspaniałych twórców z wielu dziedzin.
Skoro jesteśmy przy filcowaniu to pokażę Wam moje kolejne zwierzaki, tym razem są to pieski :)
Uzbierała się całkiem spora gromadka :) Wkrótce pochwalę się moimi kolejnymi pracami.
Życzę Wam miłego poniedziałku i udanego tygodni ♥
wtorek, 11 listopada 2014
Wyzwanie Magiczne.
Pierwsze słowo które kojarzy mi się z magią to czarodziej, zaraz po nim jest czarownica .
Moja czarownica jest lekko uwodzicielska i nie ma nic wspólnego z tą z "Jasia i Małgosi"...chociaż może to tylko pozory, kto wie czego można się po niej spodziewać ;)
Aplikacja jest prosta, ale efektowna, mam nadzieję, że właściciel poszewki podziela moje zdanie ;)
Tył na zameczku:
Poszewkę zgłaszam do "Wyzwania Magicznego Craft Style"
Zachęcam Was do udziału, macie czas do 17 listopada :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


.jpg)
.jpg)
.jpg)