Obserwatorzy

czwartek, 24 listopada 2011

Moje auta:)

Mała przeprowadzka... zmiany w życiu ważna rzecz i są bardzo wskazane od czasu do czasu. Zastanawiam się czy wyjdzie mi to na dobre, ale co tam...raz kozie śmierć. Witam serdecznie :):):) Co Mam Wam do pokazania??? Coś nad czym myślałam długo, myślałam...aż usiadłam i zaczęłam szyć. Mały samochodzik który ostatnio spędzał mi sen z powiek, jest jeszcze nie skończony, ale uchylę rąbka tajemnicy.



Jest jeszcze trochę do zrobienia, zderzaki, lusterka i oczywiście paka z dzwigiem, wkrótce pokażę Wam całkowity efekt. Dla tych co nie w temacie, to jest Złomek, a przynajmniej ma go przypominać:) To autko przypomniało mi coś...
 Dawno temu szyłam auto-przytulankę w sporych rozmiarach, a wyglądało tak:


Taka przytulanka dla wielbiciela samochodów:) Moja córa do tej pory nie może przeboleć, że to nie dla niej... I to by było tyle na dzisiaj, pozdrawiam serdecznie:)

12 komentarzy:

  1. Ależ fajne auta , własnei za tydzień mam zmiar ulepiś czerwonego koleżkę i udekorować tort starszaka , ale czy się uda ... hmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam na nowym miejscu :))Od razu pomyślałam ,że to Złomek:)Bardzo podobny:)A to wielkie auto imponujące,jego właściciel musi byc przeszczęśliwy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ucieszyły mnie Wasze odwiedziny:) Witam w gronie obserwatorów, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Autka są super, z detalami jak prawdziwe :) Ja nawet bym nie wiedziała jak się za to zabrać więc podziwiam.Zresztą Aniu czego Ty nie potrafisz uszyć,chyba wszystko :)
    Również witam w nowym miejscu i życzę dużo obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Autka przecudowne,gratuluję nowego miejsca,zdolniacha jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  6. no i ja witam w nowym miejscu:) super autka

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam sąsiadkę w nowym miejscu oryginalnymi pracami zaczęłaś tu swój start! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja także witam w gronie bloggerów, fajnie tu, prawda? a przytulanka jest całkiem spora!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. jasny gwint!! jak można uszyć coś tak wielkiego?? Fantastyczne po prostu! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, zostanę tu na dłużej, podoba mi się tu!!! Wiele ciekawych ładnych, wesołych i praktycznych rzeczy pokazujesz. Pozdrawiam , oczywiście zapraszam również:)Kazia

    OdpowiedzUsuń