Obserwatorzy

sobota, 19 lipca 2014

...z cyklu "Uszyj mi mamo" :)

Lato w pełni, wakacje...dzieciaczki się cieszą :) Koło domu obowiązkowy basen i jakiś domek...namiot...
.......aaaaaa,mamo! nie mam domku! Uszyj mi proszę, proszę!!!
Mama duma co robić, potrzebny jest stelaż.... z czego to zrobić? Nic nie ma... nagle do głowy przychodzi jedna myśl i rodzi się nadzieja :) Moskitiera! To jest to!
Potrzebna jest tylko jedna rzecz, jakaś obręcz.... hmmmm... patrzę na rower,hahahaha.... nie,to nie to...
Mój wzrok przykuwa hula hop, jest,mam!
To do dzieła, jeszcze tylko jakiś materiał...mogą być stare zasłony i mamy wymarzony domek dla dziecka który jednym ruchem ręki wieszamy na drzewie :)




W okno wszyłam koronkowy materiał,ale można też użyć gęstej firanki.


W spód wszyłam podłogę,do wnętrza włożyłam grubą piankę umieszczoną w pokrowcu która trzyma całość.


...i domek gotowy :)
Tak wygląda to mniej więcej na rysunku:


Obwód obręczy dzielimy na cztery pamiętając o dodaniu zapasu na szwy.
Górna część jest szersza - to tunel w którym umieszczone jest hula hop, potem wystarczy doszyć górę:
prostokąt z tunelem na sznur którym ściągamy górę i robimy pętlę na której wieszamy domek.
Wszystko od A do Z uszyłam maszynowo.
...radość dziecka - bezcenna !

22 komentarze:

  1. Przepiękny. Ja też się właśnie do tego przymierzam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie robisz to Aniu,a radość dziecka zaiste bezcenna z robótek Mamy!!!wciąż podziwiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, czy jest coś czego nie jesteś w stanie uszyć? Super domek!

    OdpowiedzUsuń
  4. wow, jest genialny. Juz widzę radość moich maluchów.

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś 100% mamą doskonałą - radość dziecka bezcenna :)))) masz rację

    Pozdrawiam słonecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialny pomysł, mnie dzieci własnie o jakiś domek, namiot prosiły, może i ja skorzystam z Twojego pomysłu:-) pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie!!!!! Ja dziś o takim czymś myślałam::))) Nawet w pokoju można taki namiot wstawić. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla Ciebie nie ma rzeczy nie możliwych:) domek ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super domek:) Pomysł bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czego się nie robi dla dzieciaków, rewelacja. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny dla dzieci to wspaniała atrakcja.

    OdpowiedzUsuń
  12. spełniasz marzenia :) ... jak zwykle ;) ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzień dobry,

    reprezentuję stronę ZrobiszToSam.com, polski agregator blogów DIY i rękodzielniczych. Spodobał nam się Twój blog i dlatego chcielibyśmy zaprosić Cię do naszej społeczności bloggerów.

    Nasza strona oferuje Ci darmową promocję bloga oraz możliwość nawiązania kontaktów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.

    Po więcej szczegółów zapraszam na stronę:
    http://zrobisztosam.com

    Agregator działa na tym samym silniku co najlepszy polski agregator kulinarny "Mikser Kulinarny", ze ZrobiszToSam.com chcemy powtórzyć ten sukces :)

    Zapraszam i pozdrawiam!

    Anita

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie jesteś po prostu czarodziejką :-). Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekny domek :)))) Taka mama to Skarb w domu :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. oglądnęłam z zapartym tchem całego Pani bloga i tego starego też. Jestem pod ogromnym wrażeniem wykonywanych przez Panią prac, są naprawdę niepowtarzalne i takie piękne :-) zdolności krawieckie nieocenione :-) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Rewelacyjny i w sumie prosty w wykonaniu:) Ale będą miały dzieciaki uciechę! Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, dziękuję za odwiedziny u mnie, bo dzięki temu mogłam poznać Twojego bloga. Jestem pod mega wrażeniem. Jeszcze wszystkiego nie ogarnęłam, ale już dużo zobaczyłam. Twoje ręce i maszyna do szycia to skarb :) Potrafisz uszyć cudowności. Do tego jeszcze inne techniki. Wspaniałości. A domek, ekstra!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny domek. Skąd ja to znam: uszyj/zrób mi to mamo :)
    Naszym dzieciom też wiele lat temu szyliśmy razem z mężem namiot tzn on wymyślał konstrukcję, a ja szyłam. Był w niebieską kratkę wieszało się go w dwóch punktach do sznurka na pranie, a do ziemi przytwierdzało śledziami :) Nawet jeszcze jest w czeluściach piwnicy, teraz to już poczeka raczej na wnuki haha (o ile kiedyś będą ) Pozdrawiam i gratuluję pomysłu i wykonania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pozazdrościć dzieciakom zdolnej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Twoje prace są super , gratuluję kreatywności i zdolności :)

    OdpowiedzUsuń