Obserwatorzy

środa, 14 marca 2018

... z książeczki hop ;)

Dzieci czasami marzą, by bohaterowie ich ulubionych książeczek byli nie tylko w ich wyobraźni...
wyobraźcie sobie radość takiego dziecka, gdy jego ulubieńcy nagle się materializują  ;)
Na początku przestraszyłam się trochę, że mogę nie dać rady, bo przecież wyobrażenie danej postaci nawet mimo ilustracji, może być inne u różnych osób.
Wilk wyszedł chyba trochę lisowaty.. ale zaglądając do książeczki Piaskowy Wilk, możecie to sami zweryfikować ;)
Pierwsza powstała Karusia:



Na ciałko wybrałam materiał który odrobinę przypomina papier, w końcu chciałam żeby wyglądała jakby wyskoczyła z książeczki ;)
Z wilkiem był gorszy problem, a zasadniczo z materiałem... okazuje się, że niekoniecznie można znaleźć to czego się szuka... w końcu padło na taki plusz :)

 
Kolejna sesja zdjęciowa która sprawiła mi wiele przyjemności:



Najmilszą rzeczą jaka mnie spotkała była wiadomość od Pani która napisała co powiedziało jej dziecko na taki prezent : "To były najpiękniejsze urodziny w moim życiu "... chyba już nic nie muszę dodawać, do tej pory wzrusza mnie myśl o tym ♥

***
Jak co roku biorę udział w konkursie Szyciowy Blog Roku, to chyba siła przyzwyczajenia, co roku wynoszę coś z takiego konkursu, poznaję nowe blogi, nowych ludzi.
Zobaczymy jak będzie w tym roku :)
Oczywiście jeśli ktoś zechce oddać swój głos na mnie będę szczęśliwa ♥
Głosowanie rozpocznie się 16 marca i potrwa do 22 tego samego miesiąca.
Zgłosiłam się w kategorii Do It Yourself



Pozdrawiam serdecznie :)



9 komentarzy:

  1. Śliczne, nic dziwnego, że się spodobało dziecku!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniale sobie radzisz z szyciem takich zabawek. Piękne są. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasja i pomysł. I talent. Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fanyastycznie,bajkowo, pięknie. Podziwiam pasje i zapał . Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne zabaweczki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne rzeczy szyjesz , to nie są zwykłe zabawki a pamiątki na całe życie

    OdpowiedzUsuń