Obserwatorzy

czwartek, 16 lutego 2012

Moje szydełkowe kombinacje;)

Korzystam z wypoczynku,ale ręce muszę czymś zająć,zwłaszcza jeśli dzieciaki mają życzenia,a dobra ciocia staje na głowie....Ostrzegam mistrzynie szydełka,zdjęcia są drastyczne;) Mam marne pojęcie o szydełkowaniu,ale staram się...
Na pierwszy ogień poszły czapki i szaliki dla lalek:



Zastanawiająca rzecz...czapkę łatwiej mi się robiło niż szalik,czy to nie dziwne? Przy okazji,wykończyłam bluzeczkę jednej z lal:



I prawdziwe szaleństwo! Sukienka dla ukochanej panny Kici, doprawdy nie wiem jak mi się to udało,ale napawa mnie dumą:)





Mam nadzieję, że moje szydełkowe wypociny nie przyprawiły nikogo o ból głowy;) Najważniejsze, że dziewczyny są zadowolone i już mają dla mnie kolejne zamówienia...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

18 komentarzy:

  1. Prawdziwa rewia mody :) Zamiast odpoczywać teraz będziesz szydełkować dzieciaki łatwo nie rezygnują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie ci wychodzi! Moja znajomość obsługi szydełka kończy się na zrobieniu początkowego łańcuszka i na tym koniec. Za bardzo ściągam wełnę i nie mogę szydełka z wełną przeciągnąć ;) Za to moja mama robi główki misiów i pokrowce na ramiączka (wieszaki do szafy).

    OdpowiedzUsuń
  3. No no... jak na razie nieźle Ci idzie...
    ja niestety nie znam się ma szydełkowaniu w ogóle...
    pozdrawiam i miłego wypoczynku !

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem Ci to poszło, jak zrealizujesz dalsze zamówienia, to będziesz także mistrzynią szydełka!Smacznego pączka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ty mi tu mówisz,że nie masz o tym pojęcia,a wyszło całkiem fajnie :)Najważniejsze,że się przy tym dobrze bawisz :)
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne !!! A ta sukieneczka jest wprost urocza !!! :)
    Ja też nie lubię nic nie robić,nawet dziś, kończyłam posta zaczętego wczoraj i tak jeszcze skaczę po blogach w między czasie kończenia obiadu ;) ale czasami odpoczynek się przydaje:)
    Pozdrowionka serdeczne !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka fikuśna sukieneczka :)Śliczna :) Czapeczki i szaliczki równiez bardzo udane :)Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. brawo, udało się! sukieneczka wesolutka:D czapka, szalik świetne, sama bym takie nosiła!

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ta sukienka jest śliczna. Ja, to się boje za szydełko zabrać, wiec takiej sukieneczki to na pewno nie umiem zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne!!!Pozdrawiam serdecznie!papa

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, jakie fajne! A jak minął urlop?

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Aniu nie mogę wyjść z podziwu :) oglądam i skończyć nie mogę... torba wygląda o wiele lepiej niż na zdjęciach :D
    Dziękuje za odwiedziny w sklepie :)
    Bardzo się cieszę, że mogłam poznać Pani bloga i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no jak na nieznajomość szydełka to całkiem świetnie Ci wyszło, kombinuj dalej, a zamiast szyć króliczki będziesz je robić na szydełku. niewiele Ci już brakuje. super pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka dla Panny Kici jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne szydełkowe ciuszki! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne te twoje zabaweczki ...-- może chcesz wziąść udział w wymiance , którą ogłosiłam na swoim blogu dzisiaj ? Zapraszam będzie fajnie :)

    OdpowiedzUsuń