Obserwatorzy

wtorek, 16 kwietnia 2013

...na różowo:)

Ostatnio znów dopisało mi szczęście:)
 Jako obserwatorka bloga Chabrowej Panienki otrzymam nagrodę niespodziankę, ależ się ucieszyłam!Nie mam jakoś wielkiego szczęścia do candy, a tu proszę, raz za razem taka radość!
Oczywiście jak tylko będę mogła zaraz będę się chwalić swoją niespodzianką:)

*************** 

Dzisiaj chciałam Wam pokazać poszewkę dla dziewczynki, bardzo różową-kotkową....
Karolinka jak zwykle zachwycona, ale nie może być inaczej skoro jest w jej ulubionej kolorystyce.





Mi w całej poszewce najbardziej podoba się to wykończenie:



Z tyłu zrobiłam wiązania:



Teraz chyba będę musiała troszkę odpocząć od tych landrynkowych kolorków, zasłodziłam się ....


22 komentarze:

  1. Cudna - i wcale nie przzeszkadza, ze taka różowa:-). Pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna Kitty:)jak się ma małe księżniczki,musi ,być różowy:)ciesz się chwilą, bo ani się obejrzysz jak wszystko będzie na czarno:)łącznie z walką o czarne ściany w pokoju:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, dopracowana w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna koteczka, nic dziwnego, że nowa właścicielka jest zachwycona :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu fajnie szyjesz te wszystkie podusie ,poszewki na nie i nie dziwię się wcale ,że Karolcia lubi takie kolorki ,bo przecież różowy jest śliczny .Kotek jest pięknie zrobiony ,więc pozostało mi tylko gratulować umiejętnosci i pozdrowić gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cukiereczek ta poszeweczka- dopieszczona pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Kitty! mimo, że nie mam z dziećmi do czynienia zaczynam rozpoznawać bohaterów bajek, chyba za dużo czasu na blogach spędzam :) podusia słodka i pięknie uszyta.

    OdpowiedzUsuń
  8. No prześliczna :D Tak dopracowana, że tylko się zachwycać :D Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ z ciebie szczęściara :) Oj kittka to chyba ulubienica wszystkich dziewczynek :), śliczna wyszła

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ słodko i uroczo :)
    MOje córki kwiczały by z zachwytu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech , chyba i ja muszę się wreszcie pokusić o aplikacje...bo Ty kusisz Aniu swoimi...poducha cudna jak zwykle :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, poduszeczka jest prześliczna! Wykonanie z dbałością o każdy szczegół! Mistrzostwo!
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń