Obserwatorzy

piątek, 5 kwietnia 2013

Pudełeczko.

Witam po przerwie:)
Święta wytrąciły mnie kompletnie z rytmu i powrót do maszyny był ciężki, ale jakoś się pokulałam i pomału zaczynam wracać na szyciowe tory. Na pierwszy ogień poszło szyte pudełko jubileuszowe.


Pudełeczko jest skromne, w mojej ulubionej kolorystyce, nie miałam pomysłu na zamknięcie, nic mi nie pasowało, ostatecznie użyłam sznurka...jak Wam się podoba ten pomysł?




Mogę się już pochwalić, że dzisiaj wysłałam upominki do dziewczyn i teraz poczekamy, aż do nich dotrą wtedy pokażę Wam cóż tym razem wymyśliłam:)

 **************

Moja córka dostała swoją pierwszą maszynę:) Bardzo jest zadowolona i chętna do szycia.





Wczoraj uszyła zupełnie samodzielnie poduszkę:)



Powiem jedno, jestem dumna jak paw, że mi tak córa wyrosła.Moja mała zdolniacha:)

***********

Miło mi powitać nowe osoby wśród obserwatorów:)
Dziękuję wszystkim za życzenia świąteczne, jeżeli ja do kogoś nie dotarłam z życzeniami to bardzo przepraszam, ale ostatnio nie czułam się najlepiej i z trudem mi przychodziło ogarniecie nawet najprostszych spraw....

Pozdrawiam serdecznie ♥


19 komentarzy:

  1. No no , zdolna następczyni Ci rośnie. Sznureczek pasuje jak najbardziej do pudełeczka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pudełeczko na jubileusz bardzo ładne,sznureczek tez pasuje do koloru. No a następczyni ci rośnie,że ho,ho!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka mama taka córka. Pudełko boskie i potwierdza zasadę "mniej znaczy więcej'. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko! Mam taką samą maszynę - z mojego dzieciństwa :-D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudeleczko slicznie wyszlo :) Zdolna masz corcie :) I do tego jaka Suuperowa ma maszyne do szycia :) Uwazaj bo jeszcze bedzie lepiej szyla jak Ty :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudełeczko jest super :D
    A córa - rośnie Ci jak na drożdżach i widać że zamiłowanie do szycia na po mamusi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowita jesteś, po mamusi zdolna córa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aniu fajne pudełeczko z tego wyszło i na moje ten sznurek pasuje świetnie:)Następczynię widzę ,że masz więc nie ma co się martwić, na pewno talent w genach odziedziczyła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla małej krawcowej:) Są powody do dumy! A pudełeczko pięknie się prezentuje...ja bym nic nie zmieniała... Pozdrawiam Aniu serdecznie:)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pudełeczko śliczne,sznureczek idealnie pasuje.
    Z takimi genami wyrośnie następna Coco Chanel:)
    Nie dziwi mnie Twoja duma z Córuni , bo u mnie na trzy córki tylko najmłodsza ogarnia szycie na maszynie i ma już na swoim koncie uszytą spódnicę ,potrafi z rozszerzanych spodni zrobić sobie rurki, wtedy też rozpiera mnie duma:))
    Domyślam się ,że niespodzianka wędruje do mnie:))W poniedziałek będę od rana czekać na listonosza:))
    ściskam mocno

    OdpowiedzUsuń
  11. No i rośnie mała mistrzyni- widać, że geny swoje robią. Podusia wyszła śliczna i to radosne słoneczko. Coś czuję, że tych powodów do dumy będzie sporo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudełko jest super i sznurek bardzo pasuje do całości:) a córeczka zapewne będzie teraz mamie pomagać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podusia szalenie udana a mina córci - pełnia szczęścia.
    Podziwiam Cię Aniu... jesteś wspaniałą mamą
    Pudełeczko na co ? ... na zapasy szczęścia ;) ... słodkie

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka mama, taka córka! powiedzenie się sprawdziło - obie zdolne, a ta mina mówi wszystko - popatrzcie jaka jestem zdolna! Maszyna super. Pod okiem mamy wyjdzie niejedna piękna rzecz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna praca, a następczyni rośnie i przy mamie rosną jej umiejętności!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pudełko bardzo eleganckie,sznurek świetnie pasuje proste rozwiązania zawsze są najlepsze. Zdolna dziewczynka, talent z pewnością po mamie. Tylko patrzeć jak się przesiądzie na Twoją maszynę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pudełeczko śliczne, niby takie skromne, ale ma coś w sobie :)

    A jeśli chodzi o maszynę, to świetna jest !
    Fajnie, że mała chętnie szyje hihi

    OdpowiedzUsuń
  18. Aniu, mnie też święta wybiły z rytmu, ale dziś dzięki Twojemu kursikowi, za który ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ (jak uszyć poduszkę i naszyć literki) w ekspresowym tempie uszyłam poduchę na urodzinowy prezent na koleżanki córy, obudziło mnie to z marazmu i od poniedziałku końcu biorę się do roboty:)
    Pudełeczko ślicznie zrobiłaś:)
    A córcia jak widać uzdolniona po mamusi jest:)

    OdpowiedzUsuń
  19. super maszyna i super uszyta poducha gratuluję...

    OdpowiedzUsuń