Obserwatorzy

poniedziałek, 11 marca 2013

W szmacianym domku.

Opornie idą mi prace w domku, w końcu jednak przybyło coś nowego do kuchni.
Kocica może spokojnie się posilić i popatrzeć na zimowy widok za oknem który zaskoczył nas dziś rano.
Brrrrr...a miało być tak pięknie, wiosennie.....




Stół i ława w kuchni to niezbędne meble, wyszło mało ciekawie niestety chyba moja wena zapadła w sen zimowy, ale chyba ją rozumiem.


Na zdjęciu troszkę widać ten zimowy obrazek, tej nocy spadło mnóstwo śniegu miejmy nadzieję, że to już ostatnie takie dni, bo ja mam serdecznie tego dosyć.




Po ostatnim rozdaniu na moim blogu dziewczyny tak się ucieszyły, że zapomniały się ze mną skontaktować;)
Główna nagroda jest już w drodze do Slonki, natomiast ja poproszę żeby Go siaDanka Witkowska oraz Aguśka31 odezwały się do mnie na maila: ania121971@gazeta.pl

Ślicznie dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, witam serdecznie nowych obserwatorów.
Wow, nie myślałam, że aż tyle osób zechce mnie obserwować:)
Pozdrawiam cieplutko.


21 komentarzy:

  1. Jesteś zbyt surowa dla siebie i nie wiem co się Tobie nie podoba w tych mebelkach -są cudne!!
    Podziwiam każdy mebelek :)))
    zaraz wyślę @:)
    pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zwykle pomysłowy dobromir z Ciebie Aniu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu chyba faktycznie masz rację ,zapomniałam napisać .Zaraz nadrobię,a kuchenny kącik dla kocicy jest uroczy.Teraz ma gdzie posiedzieć i popatrzeć na świat.Super i czekam na dalszą część ,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne mebelki:) A szarzyzna i mrozy moze juz niedlugo w piekna wiosne sie zamienia? Oby!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to mało ciekawe! Świetne mebelki! To teraz kocica ma się gdzie zrelaksować z kawką:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ wspaniały pomysł na szmaciany domek. Podziwiam Twoją cierpliwość. Zabawa będzie przednia. Serdecznie pozdrawiam. Jola

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne te Twoje mebelki, moja córcia byłaby nimi zachwycona. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to jakos tutaj nie widac tego twojego nastroju zimowego :) W domku robi sie coraz przytulniej :) Stol,lawa jak dla mnie rewelacja :) Super pomysl jak i ta kanapa ,krzeslo az i mnie korci na taki domek hmm ale nie wiem czy wytrwalabym do konca :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwyca mnie ten domek - za każdym razem!

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczne mebelki,sama bym chciała taki domek:))
    zimy i ja mam dosyc ,a tu jak na złość śnieg pada prawie cały czas:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Mebelki są jak zwykle piękne:) I bardzo podoba mi się efekt światła dziennego wpadający do kociego domku. Pamiętam, że gdy byłam mała w moich domkach z okienkami też bardzo to lubiłam. Miało się wrażenie, że to prawdziwy domek i zabawa dzięki temu była bardziej realistyczna:) A tutaj właśnie taka kuchnia ładnie oświetlona:) Wyobrażam sobie jak pięknie będzie w domku gdy zacznie do niego świecić sloneczko a za oknem pojawi się wiosenny widok:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Choć już mam dosyć zimy to widok z okna koteczka ma fantastyczny.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mebelki są super. Zawsze podziwiam osoby które mają tyle zapału i cierpliwości dla detali. Kanapa fantastyczna:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już podziwiałam biesiadny stół kocicy na FB ale tutaj też zostawię swoje ..wow... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne :) genialne :) zaobserwuję, jak tylko będę mieć możliwość i usunę kilka nieaktualnych blogów z listy (mam ich za dużo) ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Za tak ogromną pomysłowość należy sie wyróżnienie :) Zapraszam po nie do mnie http://robotkijolci.blogspot.com/search/label/wyr%C3%B3%C5%BCnienia

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne mebelki, szczęściara z tej kocicy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mebelki wyszły świetnie, wszystko do siebie pasuje :) Tak jak już Ci pisałam, poszewka dotarła, jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniale Ci idzie! jestem ciekawa efektu końcowego:)

    OdpowiedzUsuń